12.07.2008 16:33

Spór o granice

2009-07-23, 11.49

Z prof. Kuleszą zgadza się prof. Jerzy Regulski, również współtwórca samorządu w Polsce: - Gmina to związek mieszkańców, którzy się z nią identyfikują i wspólnie planują rozwój, ale jego warunkiem jest stabilność - mówi.

Obaj na łamach "Gazety Wyborczej" przyznają, że rozwijające się miasta mają swoje racje. - Ale jedyną metodą rozwiązywania ich problemów powinna być współpraca z gminami podmiejskimi - mówi Kulesza. - Miasta mogłyby wspólnie z tymi gminami przygotowywać tereny pod budowę, ale wolą aneksję. To walka o pieniądze metodami ze średniowiecza. Na świecie nie robi się tak od lat.

Prof. Regulski przyznaje jednak, że prawo nie sprzyja współpracy. Winą obarcza polityków: - W Sejmie całkowicie zdewastowali przepisy o planowaniu przestrzennym. Zasady są likwidowane pod wpływem lobbingu środowisk zainteresowanych anarchią przestrzenną. Konfliktów będzie coraz więcej, kiedy przestaną być wymagane pozwolenia na budowę. Kłócić się będą nie tylko miasta i gminy, ale też sąsiedzi - ostrzega.

Dominik Uhlig
Źródło: „Gazeta Wyborcza"

Informacja pochodzi z Serwisu Samorządowego PAP.
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!
Komentarze | dodaj komentarz
Nie ma żadnych komentarzy - dodaj komentarz
Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.