Przejdź do treści głównej

Warszawa w audioprzewodnikach

autor(ka): Katarzyna Zacharska
2013-08-13, 06:07
archiwalne
fot. Rafał Gębura
– Ta nagroda to dla nas duża radość, daje dużego kopa do działania – mówi Katarzyna Mill ze Stowarzyszenia „Pracownia Etnograficzna” im. Witolda Dynowskiego, laureata nagrody S3KTOR 2012 w kategorii Przestrzeń Miejska.

Nagrodzony projekt to miejskaścieżka.pl czyli cykl audioprzewodników po Warszawie. Dzięki niemu można poznać nie tylko historię miasta, ale przede wszystkim poczuć jego klimat, usłyszeć, czym żyli zwykli jego mieszkańcy. Na stronie projektu dostępne jest 9 tras, które bezpłatnie można pobrać w formie mp3 i ze słuchawkami na uszach zwiedzać Warszawę, po polsku i po angielsku. Dostępna jest też aplikacja na telefon, która pokazuje trasę na mapie i to, gdzie słuchająca osoba w danym momencie się znajduje.

Projekt stworzyła grupa etnografów i kulturoznawców ze Stowarzyszenia „Pracownia Etnograficzna” im. Witolda Dynowskiego. Organizacja powstała w 2006 roku z inicjatywy studentów i absolwentów Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Warszawskiego. Jak można przeczytać na ich stronie internetowej w projekt miejskaścieżka.pl zaangażowanych było łącznie około 100 osób.

Jak spacer z przyjacielem

Każda z proponowanych ścieżek audioprzewodników trwa około godziny i przebiega przez inną część Warszawy. Nagrania zrealizowane są w formie podobnej do radiowego reportażu. Wykorzystano w nich archiwalne materiały dźwiękowe i wspomnienia mieszkańców. Całości towarzyszy rytm kroków, który pozwala spacerować w odpowiednim tempie, a narrator mówi gdzie należy iść by podążać za opowiadaną historią.

Trasy ułożone są tematycznie. Można zwiedzać więc przyrodniczą Warszawę, zakochany Żoliborz, wojenną Ochotę. Można też przenieść się w czasy dwudziestolecia międzywojennego lub w lata 60., odwiedzić Warszawę opozycjonistek z czasu stanu wojennego albo być świadkiem narodzin Ursynowa. Wśród nagrań dostępne są też opowieści o kryminalnej Warszawie czy wielokulturowej Pradze.

Autorkami pomysłu takiego zwiedzania Warszawy są Anna Czyżewska i Katarzyna Mill z Pracowni Etnograficznej. – Pomysł powstał niezależnie w dwóch głowach – mówi Katarzyna Mill. – Ania chciała pokazać historię miasta, ale mniej podręcznikowo, włączając w to osobiste spojrzenie. Ja chciałam oprowadzać po mieście po mniej znanych miejscach, tak jak robi to ktoś znajomy. Pokazuje nam najfajniejsze miejsca, mniej oczywiste rzeczy. Dzięki wcześniejszej współpracy z radiem Kampus Katarzyna Mill mogła sama zmontować nagrania wszystkich tras.

Inspiracje

Inspiracji do projektu było wiele. Sam pomysł też nie jest nowy. – Takie przewodniki istnieją w innych miastach, działają na różnych zasadach, nawet w Warszawie coś podobnego już było. Chciałyśmy zachować ciągłość opowiadanej historii. Pierwowzór naszej ścieżki spotkałyśmy w Indiach – opowiada Mill.

Spacer ze słuchawkami na uszach to coraz bardziej popularna forma zwiedzania na świecie. Sprzęt z nagraniem można wypożyczyć lub ściągnąć pliki z internetu. Na stronie SoundWalk.com grupa muzyków tworzy audioprzewodniki m.in. po Paryżu i Nowym Jorku. Podobne projekty powstają też w Polsce. W Lublinie tworzy je Stowarzyszenie Homo Faber. Na Śląsku Fundacja Brama Cukermana przygotowała „Opowieści Nieobecnych”.  A na warszawskim Natolinie powstał cały projekt  Zofii Smolarskiej „Tu byłam”.

Zwiedzających ze słuchawkami na uszach można spotkać również w muzeach.

Jednak miasto, jakie pokazuje Pracownia Etnograficzna, dalekie jest od muzealnego i pomnikowego spojrzenia. Ich historia to wciągająca opowieść z wieloma bohaterami, muzyczną oprawą i ciekawą narracją. Pomników nikt nie pomija, ale na pierwszym planie jest życie codzienne jego mieszkańców. Anna Czyżewska, prezeska Pracowni Etnograficznej porównuje to z popularnym na świecie sposobem zwiedzania. – Istnieje nurt w turystyce, który koncentruje się na podglądaniu prywatności. Chodzimy na bazary, odwiedzamy kawiarnie. Nie nocujemy w hostelu czy hotelu, tylko korzystamy z couchsurfingu, by poczuć atmosferę danego miasta. W to też wpisują się nasze audio przewodniki – mówi w rozmowie z warszawa.ngo.pl Czyżewska.

Wiele twarzy miasta

Oprócz ścieżek dostępnych na stronie projektu, powstały też specjalne trasy na zamówienie. Jedną z nich jest Stacja Muranów oparta na treści książki o tym samym tytule, autorstwa Beaty Chomątowskiej. Dostępna jest na stronie Muzeum Historii Żydów Polskich. Powstała w ścisłej współpracy z autorką książki. – Razem ustalałyśmy trasę i przewodnią myśl ścieżki – mówi Katarzyna Mill.

Na zamówienie Muzeum Powstania Warszawskiego powstała Żydowska Praga. Zrealizowana w ramach obchodów 70. rocznicy wybuchu Powstania w Getcie Warszawskim ścieżka powstała we współpracy z Muzeum Historii Żydów Polskich. Wykorzystano w niej archiwalne nagrania wspomnień mieszkańców Pragi. Dla tego samego muzeum powstała też ścieżka Warszawa z Konwickim przygotowana na festiwal Niewinni Czarodzieje.

– Każda trasa jest inna, każda ma inny klimat – mówi o projekcie Anna Czyżewska. – Po Pradze oprowadza nas dobra znajoma, która się tam wychowała, a na Starówce mroczny głos opowiada o doliniarzach i pajęczarzach. Chcieliśmy stworzyć klimat. Największym wyzwaniem było zgranie wszystkiego z przestrzenią. Tak, żeby słuchacz mógł popatrzeć w odpowiednie okna i żeby czuł, że odkrywa okolice na nowo – tłumaczy prezeska Stowarzyszenia.

Narodziny Ursynowa czyli ścieżka oprowadzająca po największym warszawskim blokowisku, oparta jest na badaniach etnograficznych, jakie prowadził w tej dzielnicy etnolog i narrator, Dominik Szczepański. Sam zgłosił się do Pracowni i zaproponował zrobienie audioprzewodnika po Ursynowie. Warszawa Opozycjonistek z kolei opowiada o tym jak matki dzisiejszych 30-latków radziły sobie z codziennością, stanem wojennym, gdzie zaprowadzały dzieci do przedszkola.

 Przy okazji premier kolejnych tras audioprzewodników autorzy organizowali tzw. silent walk, dla chętnych  zyli spacery ze słuchawkami na uszach. Brało w nich udział najczęściej kilkanaście osób, które dzieliły się swoimi uwagami na temat przebytego spaceru.

 – Największy sentyment mam do pierwszej naszej ścieżki, „Wielokulturowej Pragi” – wspomina Katarzyna Mill. Włożyłyśmy w nią najwięcej energii, ale przy jej tworzeniu popełniłyśmy też najwięcej błędów. Poza tym jest chyba najbardziej osobista. To jest historia Ani Czyżewskiej, która opowiada o Pradze, na której dorastała


Źródło: inf. własna (warszawa.ngo.pl)
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!
Wyraź opinię 4 0

Skomentuj

KOMENTARZE

Nie ma żadnych komentarzy

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

  • kultura
  • miasto
  • nowe technologie
  • varsaviana