DZIŚ

Światowy Dzień ChoregoDzień Dokarmiania Zwierzyny LeśnejEuropejski Dzień Numeru Alarmowego 112

Dla kogo i po co jest ten Rok? (odc. 4)

Czy organizacje mają czas i chęć angażować się w obchody Roku? Czy docierają do nich informacje o planowanych przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej działaniach? - o doświadczeniu Biur Porad Obywatelskich i własnej ścieżce obchodów Roku opowiada Ija Maria Ostrowska, prezes Związku Biur Porad Obywatelskich.

Wiadomość archiwalna

A A A

autor(ka): Maria Roman

2010-03-29, 07.17
Zauważalnie wzrosła świadomość własnych praw wśród osób zgłaszających się do Biur Porad Obywatelskich - mówi Ija Ostrowska z ZBPO (fot. ZBPO).

Ubóstwo i wykluczenie społeczne w Polsce oczami działaczy społecznych i pracowników socjalnych.

Prezentujemy cztery różne spojrzenia na polską biedę, potrzebę organizowania tematycznego Roku oraz na działania MPiPS w zakresie organizacji jego obchodów. W ostatnim odcinku rozmawiamy z Iją Ostrowską, Prezesem Związku Biur Porad Obywatelskich.

Maria Roman: Proszę pokrótce opisać działalność Biur Porad Obywatelskich.

Ija Ostrowska: Jestem prezesem Związku Biur Porad Obywatelskich. Od ponad 14 lat pracuję w poradnictwie obywatelskim. W 1996 roku stworzyliśmy konsorcjum na rzecz powołania Biur Porad Obywatelskich, które były zaadaptowaniem brytyjskiego modelu poradnictwa do Polski. Warszawskie Biuro powstało jako pierwsze, kilka miesięcy później powstały biura w Łomży, Przemyślu i we Wrocławiu. Dziś sieć Biur jest znacznie większa – 39 BPO, obejmuje całą Polskę.

Naszymi odbiorcami są osoby zagrożone wykluczeniem społecznym - z różnych powodów, między innymi poprzez ograniczenie dostępu do informacji o swoich prawach i procedurach koniecznych do rozwiązania problemów. Większość osób zgłaszających się po porady to osoby z kłopotami finansowymi, ale to nie jest warunek korzystania z naszej pomocy. Jesteśmy otwarci na każdego obywatela, szukającego pomocy w rozwiązaniu swojej trudnej sytuacji życiowej.

Na czym polega specyfika waszej działalności?

I. O.: Pracujemy w przekonaniu, iż nasze działania odpowiadają na prawdziwe potrzeby ludzi. To jest praca z misją. Świadczenie poradnictwa obywatelskiego to prowadzenie takiej formy działań, dzięki którym osoby niepotrafiące samodzielnie rozwiązać swoich problemów, w wyniku uzyskanych bezpłatnych porad, informacji i wsparcia lepiej funkcjonują w życiu społecznym. Zajmujemy się nierzadko tematami niszowymi. Dla przykładu - od 1,5 roku realizujemy poradnictwo dla dłużników. Dotychczas nie było żadnych bezpłatnych form pomocy dla tych osób, a problem zaciągania zobowiązań finansowych od pewnego czasu narastał. Dotyka on najbardziej osoby najsłabsze – ludzi starszych, mniej zamożnych. Oni właśnie mają największe problemy z regulowaniem finansowych zaległości. Instytucje publiczne, OPS-y nie są przygotowane do świadczenia pomocy w tym zakresie. Aby uruchomić poradnictwo dla osób zadłużonych, aplikowaliśmy o środki do funduszy norweskich i we współpracy z bliźniaczym BPO z Brent. Uczyliśmy się (i nadal się uczymy) jak takie poradnictwo właściwie organizować. Udzielamy też porad osobom mającym różnorodne problemy z ubezpieczeniem społecznym. Poza samą instytucją ZUS-u (z którą wiele osób pozostaje w konflikcie), ludzie nie mieli innych miejsc, w których mogliby uzyskać obiektywne informacje o swojej sytuacji i sposobie jej rozwiązania.

Kto odwiedza Biura? Czy wasi klienci zmieniają się?

I. O.: Trzeba podkreślić, że do Biur przychodzi dość specyficzna kategoria osób, nieco różna od tej, która korzysta ze wsparcia pomocy społecznej. Do nas trafiają osoby, które dostrzegają problem (choć nie zawsze umieją go dobrze rozpoznać) i chcą zmienić coś w swojej sytuacji. Zauważalne jest zwiększenie się świadomości swoich praw wśród osób, które zgłaszają się do nas. Coraz rzadziej zauważamy postawy roszczeniowe. Udzielamy porad w określony sposób – prezentujemy różne rozwiązania, pokazujemy konsekwencje każdego z nich, ale nie narzucamy gotowych rozwiązań. Obserwujemy zmiany. Ludzie stają się bardziej świadomi tego, że sami muszą zadbać o swoje sprawy. Poszukują aktualnych, rzetelnych informacji, doceniają wagę porad. Widać też zmiany w tematyce zgłaszanych problemów. Coraz częściej ludzie zgłaszają się zagrożeni utratą mieszkania, nie dawaniem sobie rady z wzrastającymi opłatami za lokum. Widać też problemy z ogólnym niedostatkiem finansowym. Na pewno zadłużanie się wśród ludzi uboższych jest narastającym problemem, dotyczy również osób w wieku starszym, które biorą kredyty dla rodziny lub na zakup jakiegoś reklamowanego przedmiotu. Ale przez pryzmat klientów BPO trudno ocenić realną skalę nasilającego się problemu, bo może to być efekt kierowania naszych programów do słabszych grup społecznych, np. do więźniów, lokowania punktów porad w zaniedbanych dzielnicach Warszawy.

Europejski Rok Walki z Ubóstwem i Wykluczeniem Społecznym – jak ocenia Pani jego założenia?

I. O.: Wybór priorytetów Roku, uważam za jak najbardziej uzasadniony. Analiza danych statystycznych ukazuje, iż wskaźnik ubóstwa dzieci i młodzieży w Polsce jest najwyższy w Europie. Sytuacja osób starszych jest też bardzo trudna, w porównaniu z innymi krajami europejskimi. Osoby niepełnosprawne są również grupą „osób w potrzebie”. Uzasadnia to ich sytuacja finansowa i trudność wyegzekwowania przysługujących im praw.

Cele Roku to są cele piękne, wręcz „marzeniowe”, ale najważniejsza jest przecież ich operacjonalizacja i zaplanowanie konkretnych działań, zmierzających do ich realizacji. Mam nadzieję, że w planowaną kampanię informacyjną włączą się, ze swoimi działaniami, nie tylko organizacje pozarządowe, ale także instytucje publiczne. Musi powstać system całościowej pomocy, jak również kompleksowych ofert pomocy, dostosowany do rozpoznanych już potrzeb osób zagrożonych wykluczeniem.

Jaka będzie w obchodach Roku Wasza rola?

I. O.: O ogłoszeniu Roku dowiedzieliśmy się z informacji zamieszczonych w Internecie, przeanalizowaliśmy krajowy plan działania i dostrzegliśmy tam miejsce i rolę dla Biur Porad Obywatelskich. Jednym z powodów wykluczenia jest właśnie ograniczony dostęp do informacji obywatelskiej. Włączamy się jako sieć i poszczególne placówki w realizację programów, które zmierzają do zmniejszenia bądź zapobiegania wykluczeniu. Biura w ostatnio ogłaszanych konkursach aplikowały między innymi o fundusze na poradnictwo dla osób niepełnosprawnych, na działania zapobiegające ubożeniu osób starszych. Składamy programy na konkursy związane z ta tematyką, w ten sposób włączamy się w Rok. Nie braliśmy w udziału w konkursie ogłoszonym przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, ale realizujemy i będziemy realizować wiele działań podporządkowanych założeniom Roku.

Planujemy pozyskanie funduszy na znaczne poszerzenie sieci, zwiększenie liczby Biur. W ten sposób chcemy ułatwić i poszerzyć dostęp obywateli do poradnictwa i informacji. Do takich jak nasza organizacji, ludzie zgłaszają się ze znacznie większym zaufaniem aniżeli do placówek administracji publicznej. Porad we wszystkich BPO udzielamy według tych samych zasad i standardów. W ubiegłym roku udzieliliśmy ponad 35 tysięcy porad. Związek, jako jedna z niewielu organizacji w Polsce, ma pełną bazę rejestrowanych spraw. Analizy zgłaszanych problemów oraz ich możliwych rozwiązań, mogą być interesującym materiałem, podpowiadającym decydentom kierunki przy planowaniu konkretnych działań. Kilkakrotnie próbowaliśmy zainteresować administrację publiczną naszymi opracowaniami. Nasza oferta spotykała się jednak z małym zainteresowaniem

Takie organizacje jak nasza, świadczące konkretne usługi dla obywateli, muszą działać blisko ludzi. Tylko taka praca pozwala osiągnąć prawdziwe efekty. Obchody i hasła Roku mogą być dla nas wsparciem, sygnałem że to co robimy jest potrzebne i mieści się w ogólnym nurcie wielu różnorodnych działań. Ale ta nasza praca „u podstaw” i dostosowywanie się do zmieniających się potrzeb ludzi, jest na tyle absorbujące, że nie angażujemy się w inne inicjatywy.

__________
Na zdjęciu: klient w BPO. - Zauważalnie wzrosła świadomość własnych praw wśród osób zgłaszających się do Biur Porad Obywatelskich - mówi Ija Ostrowska z ZBPO (fot. ZBPO),

 

Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!

SKOMENTUJ


KOMENTARZE

Nie ma żadnych komentarzy
Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.