03.09.2010 10.46

Fundacja Orange: Jadwiga Czartoryska i Ewa Krupa

W maju 2009 r. istniejąca od czterech lat Fundacja Grupy TP zmieniła nazwę na Fundacja Orange (FO). O nowych wartościach działania, wyzwaniach oraz realizowanych i przygotowywanych programach rozmawiamy z Jadwigą Czartoryską, prezes Fundacji oraz Ewą Krupą, dyrektorką FO.

autor(ka): Dariusz Mól
2009-09-15, 14.39

Działamy na rzecz społeczeństwa obywatelskiego

Jadwiga Czartoryska (J.C.) – Fundacja została powołana przez Telekomunikację Polską i PTK Centertel po to, aby realizować działania niebiznesowe, które z jednej strony są działaniami pro publico bono, z drugiej mają charakter bardzo edukacyjny. I są właśnie takim zaangażowaniem fundatorów i Fundacji w aktualne kwestie problemów związanych ze społeczeństwem obywatelskim i informacyjnym. Szybkie zmiany, jakie zaszły w naszym kraju, nie tylko polityczno-ustrojowe, ale również olbrzymie zmiany technologiczne wprowadzają nową jakość do naszego życia. Dbamy o to, aby te zmiany mogły iść w jak najlepszym kierunku. Realizowaliśmy w latach 2006 – 2008 program „Rzeczpospolita Internetowa”, który polegał nie tylko na tym, aby pomóc w dostarczeniu Internetu do małej społeczności lokalnej, ale też żeby nauczyć mieszkańców wykorzystywać Internet w tym najpełniejszym, najlepszym znaczeniu. Żeby był on narzędziem, pewnym elementem, który mobilizuje, aktywizuje i łączy daną społeczność. Pozwala ludziom starszym nawiązać kontakt z młodszymi, lokalnym producentom warzyw znaleźć lokalnych odbiorców, umożliwia młodzieży zdobycie informacji w sieci o historii własnego regionu, jest pomocny w poszukiwaniu pracy czy w kontaktach z urzędnikami. Internet nie jest celem samym w sobie, tylko narzędziem, albo pewnym elementem, który pozwala tworzyć dodatkowe wartości społeczne i łatwiej je osiągać. I to też jest nasz wkład w nowy kształt społeczeństwa obywatelskiego.
Ewa Krupa (E.K) – Naszą misją w kształtowaniu społeczeństwa obywatelskiego jest działanie na rzecz dzieci i młodzieży. Bardzo ważne jest, aby jak najwcześniej zacząć mówić młodym ludziom o wartościach społecznych oraz aktywizować ich do różnych działań. Staramy się to robić poprzez nasze autorskie programy, ale także projekty, które prowadzimy z partnerami. Wspólnie wspieramy edukację, rozwój dzieci i młodzieży na różnych płaszczyznach, wyrównujemy ich szanse, a przez to realizujemy nadrzędny cel – przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu. Jesteśmy przekonani, że społeczeństwo obywatelskie nie może nikogo wykluczać, i daje każdemu równe szanse indywidualnego rozwoju, w tym także osobom niepełnosprawnym. Stąd też nasze działania na rzecz dzieci z wadą słuchu w programie „Dźwięki marzeń” czy pomoc dzieciom, które przebywają w szpitalach w ramach programu „Telefon do mamy”.
(J.C.) – „Dźwięki marzeń” i „Telefon do mamy” to dla nas bardzo ważne programy, gdyż dzięki nim z jednej strony przeciwdziałamy wykluczeniu społecznemu, z drugiej – pomagamy w komunikowaniu się. Dzięki naszemu wsparciu samotne dzieci mają kontakt z bliskimi, dzieci niesłyszące wchodzą do świata dźwięku, korzystając z możliwości, jakie oferują nowoczesne narzędzia komunikacyjne.
I jeszcze jedna ważna rzecz: Fundacja Orange jest też członkiem organizacji, które rozwijają pewne myśli i rozwiązania dotyczące działań społecznych, jak na przykład Forum Darczyńców. Współpracujemy też z Centrum Wolontariatu, a w ubiegłym roku wsparliśmy organizację V Ogólnopolskiego Forum Inicjatyw Pozarządowych. Bardzo zależy nam na tym, aby być uczestnikiem ciał, które wpływają na kształt społeczeństwa obywatelskiego i zachęcają do jego tworzenia i rozwoju.

Chcemy osiągnąć

(E.K) – Mottem naszej Fundacji jest troska o młode pokolenie. Chcemy, aby dzieci miały optymalne możliwości swojego rozwoju, żeby uczyły się w ciekawy i innowacyjny sposób, żeby poznawały otaczający je świat oraz w pełni korzystały z narzędzi niezbędnych we współczesnym życiu, czyli nowych technologii. Ale prowadzimy też działania na rzecz bezpieczeństwa dzieci i młodzieży w Internecie, żeby zbudować świadomość, jak w dobry, ciekawy i właśnie bezpieczny sposób korzystać z mediów. Stąd wiele naszych działań edukacyjnych we współpracy z Fundacją Dzieci Niczyje, w tym kampanie społeczne, telefony zaufania, Helpline, czy oferta różnego rodzaju pomocy lub wsparcia psychologicznego.
Zależy nam na mądrej edukacji z wykorzystaniem nowych technologii, dlatego prowadzimy na przykład szkolenia on-line dla nauczycieli z metody projektu, aby kształcić i podnosić ich kompetencje. Przekłada się to później na jakość wiedzy, jaką przekazują oni swoim podopiecznym.
Stawiamy także duży nacisk na to, aby uczyć samodzielności w działaniu. Często prowadzimy programy, jak choćby „Rzeczpospolita Internetowa”, który był realizowany w latach 2006 – 2008, w których nasz grant jest początkiem procesu zmian. Wspieramy projekty, na bazie których organizacja uczy się definiować problem danej społeczności, stawiać sobie cele, konstruować harmonogram działań oraz budżet. Przechodzimy wraz z nią przez kolejne etapy, ponieważ kiedy już się nauczy zasad pisania dobrego projektu w mniejszej skali, będzie mogła potem rozwinąć skrzydła i sięgać po jeszcze większe granty czy środki dostępne choćby w ramach funduszy strukturalnych. Z perspektywy kilku lat naszej działalności widzimy, że takie podejście znakomicie się sprawdza.

Przeciwdziałamy

(E.K) – Przede wszystkim wykluczeniu społecznemu, ze względu na brak dostępu do wiedzy, miejsce zamieszkania, niepełnosprawność, chorobę, czy ubóstwo. Staramy się osoby zagrożone wykluczeniem włączać do pełnowartościowego życia w społeczeństwie i umożliwiać im rozwój na różnych płaszczyznach, a także wspierać poprzez kompleksowe programy, które prowadzimy.

Wspieramy

(J.C.) – W naszych działaniach koncentrujemy się na uczniach szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych. To jest główna grupa, do której chcemy docierać. Ale wspieramy również kilka programów skierowanych do studentów, oferując im stypendia czy możliwość pogłębiania wiedzy.
Wspieramy też organizacje pozarządowe działające na rzecz dzieci i młodzieży, na przykład Fundację Dzieci Niczyje, Fundację„ Synapsis”, ale i mniejsze – Fundację Nauka i Wiedza, Instytut Inicjatyw Pozarządowych czy„Centrum Sztuki Dziecka” z Poznania. Wiele z tych organizacji ma fantastyczne programy, ale często nie dysponuje wystarczającymi środkami, aby je realizować. Dlatego jesteśmy partnerem w różnych projektach, które prowadzą. Wspieramy także szereg organizacji działających na rzecz rozwiązywania konkretnych problemów społecznych, na przykład Fundację „Itaka” czy promujących pewne idee, które są nam bliskie, jak wspomniane już wcześniej „Centrum Wolontariatu”.
Ważnym elementem naszej działalności jest także wspieranie wolontariatu pracowniczego.
(E.K) – Pracownicy Telekomunikacji Polskiej i Orange uczestniczą jako wolontariusze w większości naszych programów. Są one tak konstruowane, żeby mogli oni wykorzystując swoją wiedzę i kompetencje działać na rzecz podopiecznych Fundacji. Na przykład w programie na rzecz bezpieczeństwa dzieci i młodzieży w Internecie nasi wolontariusze prowadzą lekcje w szkołach na ten temat. Przygotowujemy specjalne scenariusze zajęć i szkolimy pracowników, aby mogli samodzielnie je poprowadzić.
Wspieramy także pracowników Grupy TP w realizacji ich własnych pomysłów na rzecz innych. Stworzyliśmy specjalny program grantowy, dzięki któremu umożliwiamy realizację wielu oddolnych inicjatyw. Pracownik-wolontariusz mając pomysł, jak na przykład pomóc lokalnemu ośrodkowi kultury, domowi dziecka czy oddziałowi szpitalnemu może liczyć na wsparcie finansowe z Fundacji, a także na wsparcie organizacyjne w przeprowadzeniu wymyślonych przez siebie działań.

Najtrudniejsze we współpracy z organizacjami jest...

(J.C.) – Najtrudniejsze dla nas jest to, żeby wybrać i zrealizować w całej masie fantastycznych projektów te, które faktycznie są skuteczne i użyteczne społecznie. Z drugiej strony, mamy czasem takie odczucie, że jako fundacja korporacyjna, posiadająca stosunkowo spore środki na naszą działalność, jesteśmy traktowani dość instrumentalnie, że przychodzi się do nas jak do skarbonki, a niekoniecznie jak do partnera, który może rzeczywiście się zaangażować w sprawy uważane za niezbędne do zrealizowania.
Myślę też, że jak każda organizacja, która prowadzi działalność społeczną, często chcielibyśmy szybko wymierzyć czy zobaczyć efekty prowadzonych przez nas działań. Powodowani pewnego rodzaju niecierpliwością, chcielibyśmy, żeby te efekty były natychmiastowe. A często widać je w długoterminowej perspektywie, bo przecież kwestii bezpieczeństwa w szkołach czy w sieci albo słuchu dzieci nie załatwi się w kilka dni. Poza tym, w dziedzinach, w których działamy, jak na przykład wspomniane już bezpieczeństwo w mediach naprawdę sporo dzieje. Pewne procesy są żywe i wciąż pojawiają się nowe wyzwania. Z jednej strony widać już efekty poszczególnych programów, dostrzegamy i mobilizację uczniów, i nauczycieli, i rodziców, polepszają się relacje z samorządami. Z drugiej strony widzimy, jak przemoc w sieci się rozwija i jest dla nas wyzwaniem do dalszych działań, do kolejnych rozwiązań i nowych obszarów współpracy z organizacjami.
Widzimy również olbrzymią różnorodność organizacji. Jako Fundacja obracamy się w kręgu dużych organizacji, bogatych, dobrze zorganizowanych, ale obok nich istnieją mniejsze, które dysponują i dużo mniejszymi zasobami i potencjałem. Nie jest to łatwe, ale staramy się być partnerem dla każdej z nich.

W tym roku dążymy do...

(J.C.) – Zmieniliśmy nazwę Fundacji, ale nie była to zmiana tylko kosmetyczna. Przejęliśmy też pewne wartości i doświadczenia. Na świecie istnieje siedem Fundacji Orange, które działają w różnych dziedzinach. Nasza najbardziej zaprzyjaźniona, francuska, funkcjonuje już od 20 lat i działa w obszarach, które i nam są bliskie, czyli edukacji i pracy z dziećmi niedosłyszącymi, niewidzącymi oraz autystycznymi. Myślę, że jest dla nas dużą wartością wsparcie się na wiedzy czy doświadczeniach innych, a także promocja naszych najlepszych praktyk, które można przenieść do innych krajów. W najbliższym czasie chcemy rozwinąć system wymiany tych doświadczeń pomiędzy Fundacjami Orange.
(E.K) – Z marką Orange związanych jest pięć wartości i będziemy je bardzo mocno propagować. Pierwsza z nich to „przyjazny”. Chodzi nam o budowanie przyjaznych relacji między ludźmi, gdyż chcemy, aby projekty, które będziemy finansować były robione w ramach partnerstw. Kolejna wartość to – „uczciwy”, czyli nadanie przejrzystości i wiarygodności wszystkim naszym działaniom. Dbamy o „innowacyjność” – zarówno w obszarze samych narzędzi, czyli nowych technologii, ale też i mentalnego podejścia do tego, jak na przykład można ciekawie uczyć, czy wdrażać projekt. Chcemy być „dynamiczni”, czyli z jednej strony monitorować rynek i wyszukiwać najciekawsze rozwiązania, z drugiej – zachęcać do szybkiego, sprawnego i dynamicznego działania. Ostatnia wartość to „bezpośredni”. Zależy nam na tym, aby spotykać się z ludźmi, rozmawiać, przełamywać bariery i skracać dystans.
(J.C.) – Wszystkie te wartości będą już bardzo widoczne w „Akademii Orange”, naszym najnowszym programie, który uruchamiamy jesienią bieżącego roku. Ma on umożliwić dzieciom i młodzieży, zwłaszcza narażonej na wykluczenie społeczne, osobisty i twórczy dialog z kulturą. W ramach programu, wspierane będą między innymi multimedialne projekty przybliżające dzieciom i młodzieży kulturę, nowatorskie projekty kulturalno-animacyjne czy szkolenia dla pedagogów i animatorów kultury promujące nowoczesną edukację. Chcielibyśmy, aby był on programem innowacyjnym, nie tylko dlatego, że używa się w projektach nowych technologii, ale rzeczywiście próbujemy wesprzeć i zachęcać ludzi do tego, aby robili projekty, które później będą też mogły być wykorzystane przez innych. Chcemy pokazać organizacjom przykłady, jak można w oparciu o działania edukacyjne w dziedzinie kultury rzeczywiście dawać szanse młodzieży i tym lokalnym społecznościom, żeby pełniej wchodziły do tego naszego współczesnego świata.
(E.K) – Innowacyjna, ciekawa i mądra edukacja realizowana w programie „Akademia Orange” ma też przeciwdziałać wykluczeniu. Jesteśmy przekonani, że kultura jest znakomitym obszarem, w ramach którego można łączyć ze sobą ludzi, można sprawić, że młody człowiek niezależnie od tego, gdzie mieszka, skąd się wywodzi, jakie ma problemy zdrowotne, może wspólnie ze swoimi rówieśnikami zrobić coś ciekawego, dążyć do samorealizacji, do rozwoju swoich talentów czy pasji. Kultura będzie naturalnym mostem łączącym osoby wykluczone z całym społeczeństwem. Z drugiej strony, dzięki „Akademii Orange”, chcemy też skrócić dystans do samej kultury, żeby nie była tylko czymś wyniesionym na piedestał, ale stała się niezbędnym elementem naszego życia, który je wzbogaca i sprawia, że jest ono ciekawsze i pełniejsze.
(J.C.) – „Akademia Orange” jest dla nas bardzo ważnym programem, ponieważ dzięki niemu chcemy też budować płaszczyzny wymiany opinii i doświadczeń zarówno w świecie realnym, jak i w wirtualnym. To program, na którym będziemy się skupiać i w tym, i w następnym 2010 r.
 
Jadwiga Czartoryska
Jest absolwentką socjologii Uniwersytetu Warszawskiego. Ukończyła także Wydział Nauk Społecznych paryskiej Sorbony.
Karierę zawodową rozpoczęła we Francji, gdzie do 1991 roku pracowała w firmach zajmujących się badaniami rynku, głównie dla instytucji finansowych. Po roku 1991 organizowała w Polsce biuro Francusko-Polskiej Izby Handlowej, a następnie Centrum Inwestycji Francuskich w Polsce.
W latach 1992 – 1996 współpracowała z Ministerstwem Integracji Europejskiej i Polską Agencją Rozwoju Regionalnego – była współautorką pierwszych programów rozwoju regionalnego finansowanych przez PHARE (Unię Europejską).
Od 2000 do 2006 r. była dyrektorem Instytutu Polskiego w Paryżu, którego rolą jest promocja Polski za granicą poprzez kulturę.
W Telekomunikacji Polskiej była odpowiedzialna za działania public affairs. W kwietniu 2008 r. została powołana na stanowisko prezesa Fundacji Grupy TP, obecnie Fundacji Orange.
Ewa Krupa
Jest absolwentką Wydziału Prawa i Administracji na Uniwersytecie Warszawskim.
W latach 2001 – 2004 odpowiadała za opracowywanie założeń i wdrażanie ogólnopolskich konkursów oraz akcji edukacyjnych dla dzieci i młodzieży w ramach programu Prezydenta RP „Internet w Szkołach”.
Od 2004 roku  pracuje w Grupie TP, gdzie najpierw zarządzała projektami edukacyjnymi, a następnie współtworzyła strategię społecznej odpowiedzialności, w wyniku której została powołana Fundacja Grupy TP. Od 2006 r. jest zatrudniona na stanowisku dyrektora w Fundacji.

 

źródło: inf. własna (ngo.pl)
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!
Komentarze | dodaj komentarz
Nie ma żadnych komentarzy - dodaj komentarz
Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.