DZIŚ
Międzynarodowy Dzień Walki z RakiemMiędzynarodowy Dzień Walki z Rakiem
PODOBNE WIADOMOŚCI
- Agora europejska » (30.04.2008)
- Dziennikarz - twój sojusznik » (16.04.2008)
- Masz prawo wiedzieć » (15.04.2008)
- Rzecznictwo, czyli co? » (24.04.2008)
- Rzecznictwo krok po kroku » (11.04.2008)
- Solidarni "makaroniarze" bez makaronu » (29.04.2008)
- Urzędnicy na radarze organizacji » (23.04.2008)
W imieniu i dla seniorów
Nie da się pracować skutecznie bez systemowych rozwiązań. Wiedzą o tym organizacje socjalne z województwa warmińsko-mazurskiego, które tworząc szeroką koalicję, intensywnie pracują nad Programem na rzecz osób starszych.
2008-05-07, 12.43
Federacja Organizacji Socjalnych Województwa Warmińsko-Mazurskiego
grupuje ponad 60 organizacji członkowskich i partnerskich. Dwa
główne cele FOS-y to wspieranie organizacji członkowskich i
rzecznictwo interesów. Wspieranie rozumiane jest szeroko:
szkolenia, pomoc w nawiązywaniu współpracy z samorządem,
przekazywanie modelowych doświadczeń, standaryzacja usług i
promowanie procesów porządkujących pracę organizacji. Jak FOS-a
radzi sobie z rzecznictwem interesów? Najlepszym przykładem są
działania związane z powstawaniem Programu na rzecz osób starszych.
W Programie chodzi nie tyle o uporządkowanie pracy, co o stworzenie warunków do działań skierowanych do osób starszych, które poprawią jakość ich życia. Nie ma to więc być tylko dokument, który pomoże zdobywać środki i planowo działać na rzecz seniorów. Ważne są także edukacja, nagłośnienie problemów seniorów i tworzenie wokół nich koalicji.
Potrzebujemy programu
Większość organizacji skupionych w FOS-ie w różny sposób zajmuje się osobami starszymi, świadcząc usługi opiekuńczo-medyczne, socjalne, czy proponując seniorom różne zajęcia. Centrum Wolontariatu, jeden z założycieli FOS-y, prowadzi z Akademią Rozwoju Filantropii w Polsce modelowy program „Wolontariat 50+”. Sieć Palium pracuje z osobami chorymi na raka, ale też opiekuje się osobami starszymi. Organizacje zajmujące się niepełnosprawnymi również pracują z seniorami, a niektóre z nich, jak Elbląska Rada Konsultacyjna Osób Niepełnosprawnych, założyły Uniwersytet Trzeciego Wieku. Brakowało jednak systemowych rozwiązań.
– Organizacje dostrzegały potrzebę programowych działań – Bartłomiej Głuszak, prezes Federacji tłumaczy genezę prac nad Programem na rzecz osób starszych. – Same się tym jednak nie mogły zająć, bo mają dużo pracy, nie działają regionalnie albo po prostu nie mają takich umiejętności. Ale od tego jesteśmy właśnie my.
Szeroka koalicja
FOS-a złożyła propozycję wspólnej pracy nad programem marszałkowi województwa. Ten nie tylko wyraził zgodę, ale wystąpił jako partner w kilku projektach i powołał oficjalnie zespół roboczy, do którego weszły osoby wskazane przez Federację i Urząd Marszałkowski. Są to przedstawiciele organizacji pozarządowych, Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej, urzędów i takich jednostek, jak np. Centrum Zdrowia Publicznego. Wypracowaniem programu zajmują się też MOPS-y, naukowcy z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, Uniwersytety Trzeciego Wieku, a nawet Niepubliczne Zakłady Opieki Zdrowotnej prowadzące prywatne hospicja. Dobrze układa się także współpraca z urzędem wojewódzkim, który między innymi dofinansował część działań. Pewną nowością w skali województwa jest to, że zarządzanie procesem powstawania programu przekazano organizacji pozarządowej, czyli FOS-ie właśnie.
Praca wre
Sama praca nad programem to spotkania grup roboczych, warsztaty i szkolenia. W różnych miastach województwa organizowane są też debaty na temat sytuacji osób starszych, poświęcone nie tylko prezentacji programu, ale też dyskusji i zbieraniu wniosków, które będą w nim uwzględniane. Ich celem jest też nagłośnienie tej problematyki. Katedra Pedagogiki Społecznej Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego prowadzi badania socjologiczne na grupie około 600 seniorów, dotyczące ich aktywności oraz sytuacji socjalnej i medycznej. Ponadto, w wojewódzkim konkursie „Godni Naśladowania” pojawiła się kategoria „Najlepsza inicjatywa na rzecz osób starszych”. Tu kandydatury mogą zgłaszać nie tylko organizacje, ale także instytucje, a nawet firmy prywatne współpracujące z organizacjami. Zaczęły się też pierwsze szkolenia Akademii Trzeciego Wieku Warmii i Mazur, skierowane do tych, którzy pracują z osobami starszymi, ale też do liderów grup seniorów. To wszystko zaczyna przynosić rezultaty, bo powstają coraz liczniejsze inicjatywy tworzenia lokalnych programów na rzecz osób starszych.
– To dopiero początek – mówi tłumaczy Bartłomiej Głuszak. – Ten program cały czas powstaje i mamy nadzieję, że w połowie 2008 zakończymy prace. FOS-a będzie pilnować, by program został przyjęty i wdrażany, widzimy też swoje miejsce w jego realizacji.
W Programie chodzi nie tyle o uporządkowanie pracy, co o stworzenie warunków do działań skierowanych do osób starszych, które poprawią jakość ich życia. Nie ma to więc być tylko dokument, który pomoże zdobywać środki i planowo działać na rzecz seniorów. Ważne są także edukacja, nagłośnienie problemów seniorów i tworzenie wokół nich koalicji.
Potrzebujemy programu
Większość organizacji skupionych w FOS-ie w różny sposób zajmuje się osobami starszymi, świadcząc usługi opiekuńczo-medyczne, socjalne, czy proponując seniorom różne zajęcia. Centrum Wolontariatu, jeden z założycieli FOS-y, prowadzi z Akademią Rozwoju Filantropii w Polsce modelowy program „Wolontariat 50+”. Sieć Palium pracuje z osobami chorymi na raka, ale też opiekuje się osobami starszymi. Organizacje zajmujące się niepełnosprawnymi również pracują z seniorami, a niektóre z nich, jak Elbląska Rada Konsultacyjna Osób Niepełnosprawnych, założyły Uniwersytet Trzeciego Wieku. Brakowało jednak systemowych rozwiązań.
– Organizacje dostrzegały potrzebę programowych działań – Bartłomiej Głuszak, prezes Federacji tłumaczy genezę prac nad Programem na rzecz osób starszych. – Same się tym jednak nie mogły zająć, bo mają dużo pracy, nie działają regionalnie albo po prostu nie mają takich umiejętności. Ale od tego jesteśmy właśnie my.
Szeroka koalicja
FOS-a złożyła propozycję wspólnej pracy nad programem marszałkowi województwa. Ten nie tylko wyraził zgodę, ale wystąpił jako partner w kilku projektach i powołał oficjalnie zespół roboczy, do którego weszły osoby wskazane przez Federację i Urząd Marszałkowski. Są to przedstawiciele organizacji pozarządowych, Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej, urzędów i takich jednostek, jak np. Centrum Zdrowia Publicznego. Wypracowaniem programu zajmują się też MOPS-y, naukowcy z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, Uniwersytety Trzeciego Wieku, a nawet Niepubliczne Zakłady Opieki Zdrowotnej prowadzące prywatne hospicja. Dobrze układa się także współpraca z urzędem wojewódzkim, który między innymi dofinansował część działań. Pewną nowością w skali województwa jest to, że zarządzanie procesem powstawania programu przekazano organizacji pozarządowej, czyli FOS-ie właśnie.
Praca wre
Sama praca nad programem to spotkania grup roboczych, warsztaty i szkolenia. W różnych miastach województwa organizowane są też debaty na temat sytuacji osób starszych, poświęcone nie tylko prezentacji programu, ale też dyskusji i zbieraniu wniosków, które będą w nim uwzględniane. Ich celem jest też nagłośnienie tej problematyki. Katedra Pedagogiki Społecznej Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego prowadzi badania socjologiczne na grupie około 600 seniorów, dotyczące ich aktywności oraz sytuacji socjalnej i medycznej. Ponadto, w wojewódzkim konkursie „Godni Naśladowania” pojawiła się kategoria „Najlepsza inicjatywa na rzecz osób starszych”. Tu kandydatury mogą zgłaszać nie tylko organizacje, ale także instytucje, a nawet firmy prywatne współpracujące z organizacjami. Zaczęły się też pierwsze szkolenia Akademii Trzeciego Wieku Warmii i Mazur, skierowane do tych, którzy pracują z osobami starszymi, ale też do liderów grup seniorów. To wszystko zaczyna przynosić rezultaty, bo powstają coraz liczniejsze inicjatywy tworzenia lokalnych programów na rzecz osób starszych.
– To dopiero początek – mówi tłumaczy Bartłomiej Głuszak. – Ten program cały czas powstaje i mamy nadzieję, że w połowie 2008 zakończymy prace. FOS-a będzie pilnować, by program został przyjęty i wdrażany, widzimy też swoje miejsce w jego realizacji.
| PIOTR PNIEWSKI – animator kultury, muzyk, dziennikarz. Współpracuje z wydawanym przez Elbląskie Stowarzyszenie Wspierania Inicjatyw Pozarządowych periodykiem „Pozarządowiec”. |
| Artykuł ukazał się w miesięczniku organizacji pozarządowych gazeta.ngo.pl - 01 (49) 2008; www.gazeta.ngo.pl |
Artykuł ukazał się w dwumiesięczniku gazeta.ngo.pl. Zamów prenumeratę.
źródło: gazeta.ngo.pl
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE
Nie ma żadnych komentarzy
Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.








