Przejdź do treści głównej

FKDS we wrześniu: o finansowaniu organizacji i nie tylko [relacja]

[fot. Tomasz Kaczor dla warszawa.ngo.pl]
Zwiększenie udziału NGO w realizacji zadań publicznych, sposoby na rozmawianie z trudnymi dyskutantami i dyskutantkami – to tylko dwa z pięciu różnych tematów poruszonych na wrześniowym posiedzeniu Forum Komisji Dialogu Społecznego.

Forum Komisji Dialogu Społecznego to odbywające się raz na kwartał spotkanie przedstawicieli Branżowych i Dzielnicowych Komisji Dialogu Społecznego.

Pierwsze tegoroczne posiedzenie poświęcone było integracji, dyskusji o tym, jak wspólnie rozwiązywać problemy i dzielić się doświadczeniami. Drugie dotyczyło z kolei tego, czy i ewentualnie co należy zmienić w Rocznym Programie Współpracy na 2019 rok, czyli dokumencie regulującym kontakty Urzędu m.st. Warszawy i NGO.

Posiedzenie Forum Komisji Dialogu Społecznego moderowały Anna Czyżewska i Justyna Dubanik [fot. Tomasz Kaczor]

Wrześniowe spotkanie FKDS miało formę stolikową. Przygotowanych lub zgłoszonych wcześniej przez samych uczestników tematów było aż pięć. Wśród nich znalazły się:

  • Wyzwania merytoryczne we współpracy NGO i Urzędów Dzielnicy
  • Prace komisji nad ogłoszeniami konkursowymi
  • Uspołecznianie procesów decyzyjnych. Doświadczenia Rembertowa
  • Jak rozmawiać z trudnymi dyskutantami, dyskutantkami?
  • Zwiększenie udziału NGO w realizacji zadań publicznych.

Ostatni z nich cieszył się szczególnie dużym zainteresowaniem i wszystko wskazuje na to, że był to zaledwie początek znacznie większej dyskusji, która kontynuowana będzie między innymi na konferencji „Stabilna organizacja – Jak finansować działania organizacji pozarządowych?”. Konferencja odbędzie się 9 października 2018 r.

Rozmawialiśmy z dwiema uczestniczkami sesji dotyczącej finansowania działalności NGO.

Karolina Cyran-Juraszek (SCWO) prowadzi dyskusję na temat "Zwiększenie udziału ngo w realizacji zadań publicznych - finansowanie (różne formy współpracy finansowej) [fot. Tomasz Kaczor]

Karolina Cyran-Juraszek, ekspertka SCWO prowadząca dyskusję:

– Niestety było bardzo mało czasu. Pani, która zgłaszała temat, zna rozwiązania zachodnie. Nas czeka szersza dyskusja o tym, czyli o świadczeniu usług społecznych przez organizacje. Przedstawiłam raport GUS z 2016 roku, z którego wynika, że 20% usług społecznych jest świadczona przez III sektor. W tym mieści się przede wszystkim pomoc dzieciom, edukacja, zdrowie, integracja społeczna i zawodowa, pomoc społeczna, kultura, sport. To dowód na to, że organizacje potrafią świadczyć usługi społeczne, ale myśli się o nas wyłącznie w kontekście realizacji zadań publicznych w sferze pożytku. Samorząd przeznacza na to rocznie 1,8 mld złotych. W tym samym czasie kupuje usługi społeczne za ponad 46 mld złotych. Czy sektor jest w stanie przejąć przynajmniej jakiś procent z tej kwoty? A przypominam, że to jest łatwiejsze: nie ma konkursów, nie ma sprawozdań, jest znacznie mniejsza biurokracja. Po prostu: jeśli umie się świadczyć usługę społeczną, to realizuje się działanie, wystawia fakturę i obie strony się cieszą. O tym chciałam rozpocząć dyskusję.

Pierwsza lekcja do odrobienia to pomyśleć o swoich działaniach i zastanowić się, czy jako organizacja świadczę usługi społeczne. Czy umiem zaspokoić specjalistyczne, trudne potrzeby mieszkańców? Nie jest to rozwiązanie dla wszystkich, to trzeba podkreślić, ale wiem, że 20% organizacji ewidentnie to umie. Czy to zagraża pożytkowi, czy może nas rozwinąć? Możemy działać na rzecz mieszkańców, trochę inaczej rozliczając się z samorządem, który nas zna i może kupić od nas usługę społeczną. Organizacje powinny więc z nieco innej perspektywy przyjrzeć się swojej działalności. To jest też zresztą zadanie dla samorządu. Nie jesteśmy zarezerwowani tylko do sfery pożytku, trzeba myśleć nowocześnie. Część NGO świadczy konkretne usługi społeczne dla mieszkańców. A będą one coraz bardziej skomplikowane, wymagające innowacji, czasu. Samorząd, w pierwszej kolejności, powinien kupować usługi społeczne od organizacji, a nie na komercyjnym rynku. Dzisiejsza sesja pokazała mi, że czeka nas jeszcze dużo rozmów o tym. Temat ten powinien pojawić się co najmniej na jeszcze jednym Forum.

Emilia Grabowska, przedstawicielka DKDS Praga Północ, BKDS ds. Edukacji i BKDS ds. Lokalnego Systemu Wsparcia wzięła udział w rozmowie przy tym stoliku i podzieliła się z nami swoją opinią:

– Był to bardzo ciekawy temat, ale za mało czasu, by go dogłębnie poruszyć. Prowadząca przedstawiła pewien zarys. Miałabym chyba ochotę tam zostać i podyskutować dłużej. Dobrze by było, gdyby ten temat wrócił na kolejnym Forum. Zwłaszcza, że są różne wątki. Na przykład nie tylko NGO powinny przygotować się do tego, by być dobrym partnerem dla jednostek samorządu, ale też z drugiej strony: możemy zaprosić samorząd, by rozmawiał z nami o tym, o czym do tej pory nie rozmawiał. Na pewno trzeba zwrócić uwagę, że dużo organizacji jest bardzo wyspecjalizowanych i warto, żeby Miasto i inne podmioty korzystały z tych zasobów nie tylko poprzez ogłoszenia konkursowe, ale również inne rodzaje finansowania.

 

Wymiana doświadczeń na temat "Jak rozmawiać z trudnymi dyskutantami/-tkami?" [fot. Tomasz Kaczor]

Innym tematem poruszanym podczas forum było to, jak rozmawiać z trudnymi dyskutantami i dyskutantkami?

Justyna Bułdys, przedstawicielka BKDS ds. Równego Traktowania

– Rozmawialiśmy na bardzo ważny temat, bo chyba w każdej grupie osób, które przychodzą z różnych stron i środowisk pojawiają się wyzwania i problemy komunikacyjne. Warto więc wiedzieć, jak radzić sobie, by dyskusja podczas posiedzeń KDS-ów była merytoryczna i dotyczyła tematu i celu spotkania, a nie niepotrzebnie podgrzewała emocje. Podczas sesji uczestnicy dzielili się doświadczeniami, rozwiązaniami, propozycjami z różnych Komisji. Było to bardzo cenne.

Najważniejszym wniosek to, oczywiście, szanować się wzajemnie. Ale także: stworzyć jasne reguły i ich przestrzegać, rozmawiać z osobami, które nie radzą sobie w dyskusji grupowej. Można je wspierać, szkolić, ale też wprowadzać różne triki, np. posługiwanie się przedmiotem – kto go trzyma, ten ma głos. Oczywiście zdarzają się przypadki, gdy na KDS przychodzą ludzie, którzy nie chcą rozwiązać konkretnej kwestii, tylko załatwić prywatną sprawę. O tym też rozmawialiśmy, bo w końcu każdy ma wstęp na posiedzenia Komisji.
 

Monika Chrzczonowicz moderuje spotkanie "Prace komisji nad ogłoszeniami konkursowymi" [fot. Tomasz Kaczor]
 

Mirosław Starzyński z UD Wola był ekspertem merytorycznym podczas spotkania "Wyzwania merytoryczne we współpracy ngo i urzędów dzielnicy" [fot. Tomasz Kaczor]

Opinie, czy formuła stolików jest odpowiednia dla FKDS były różne.

Emilia Grabowska: – Myślę, że temat finansowania można by podzielić na dwie części. Jedna ogólna, na forum, ze wszystkimi zgormadzonymi. Druga to już właśnie dyskusje przy stolikach. Brakowało momentu, byśmy mogli wszyscy o tym porozmawiać, a potem podzielić ten duży temat na mniejsze obszary. W tym krótkim czasie dziś zobaczyliśmy po prostu tylko perspektywę innych organizacji i nie udało się już w to zagłębić i wypracować wniosków.

Justyna Bułdys: – Forma stolików jest bardzo dobra, bo mówiąc wprost, łatwiej się po prostu odezwać, jest mniejszy stres. Na dużym forum nierzadko uczestniczy i uczestniczki mają wątpliwości: może jednak się wstrzymam i nie zabiorę głosu. W mniejszych grupach prościej jest podzielić się swoimi doświadczeniami.

 




Poznaj ofertę SCWO: warszawa.ngo.pl/scwo



Źródło: inf. własna [warszawa.ngo.pl]
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!
Wyraź opinię 1 0

Skomentuj

KOMENTARZE

Nie ma żadnych komentarzy

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

  • dialog społeczny, społeczeństwo obywatelskie
  • fundusze, fundraising, finansowanie
  • innowacje
  • organizacje pozarządowe
  • profesjonalizacja, podnoszenie kwalifikacji
  • subsydiarność
  • współpraca z administracją