Przejdź do treści głównej

Kwiaty na powitanie

autor(ka): Karolina Stankiewicz dla warszawa.ngo.pl
2018-04-13, 06:35
Przy Dworcu Gdańskim powstaje galeria ”Witamy w domu” (Fot. Fundacja Klamra)
– To będzie symboliczne powitanie z powrotem w Polsce tych ludzi, którzy pod koniec lat 60. musieli wyjechać – mówi Dariusz Paczkowski, współprezes Fundacji Klamra, o powstającej właśnie przy Dworcu Gdańskim w Warszawie Galerii „Witamy w domu”.

Gdy opuszczała Polskę w 1968 roku, na Dworcu Gdańskim w Warszawie czekał na nią tłum z kwiatami. Nikt jej z Polski nie wyganiał. Wyjechała w geście solidarności z prześladowanymi Żydami. Dziś Ida Kamińska, długoletnia dyrektorka Teatru Żydowskiego w Warszawie, uwielbiana aktorka i reżyserka, jest inspiracją dla powstania Galerii „Witamy w domu”.

Galeria nietypowa

„Witamy w domu” to galeria nietypowa, bo nie zamknięta w czterech ścianach, ale tworzona na zewnątrz, w przestrzeni miejskiej. Złoży się na nią seria murali upamiętniających tych, którzy musieli wyjechać z Polski w związku z antysemicką kampanią. Murale powstają przy Dworcu Gdańskim – miejscu, które jest ogólnopolskim symbolem wydarzeń Marca ’68. To stąd wyruszali za granicę Polacy żydowskiego pochodzenia, których zmuszono do opuszczenia kraju.

„Witamy w domu” to wspólna inicjatywa Fundacji Klamra i Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, realizowana przy współpracy z Zarządem Dróg Miejskich. Towarzyszy wystawie „Obcy w domu. Wokół Marca ‘68”, którą do 24 września 2018 r. można oglądać w Muzeum POLIN.

Na pomysł wpadł Dariusz Paczkowski – artysta street art, działacz społeczny, współprezes Fundacji Klamra – któremu spodobały się filary przy Dworcu Gdańskim. Uzyskał zgodę od Zarządu Dróg Miejskich na stworzenie muralu. Wystarczyło znaleźć temat związany z tym miejscem. Pomysł, aby nawiązać do postaci Idy Kamińskiej podsunął Mariusz Szczygieł.

 

Powitanie

Dariusz Paczkowski specjalizuje się w malowaniu postaci. Współprezeska Fundacji Klamra, Barbara Poniatowska, maluje kwiaty. Ida Kamińska, którą żegnano na Dworcu Gdańskim kwiatami jest dla nich tematem idealnym.

– To będzie symboliczne powitanie z powrotem w Polsce tych ludzi, którzy pod koniec lat 60. musieli wyjechać – mówi Dariusz Paczkowski. – „Witamy w domu” to też hasło dla tych osób, które po prostu przyjeżdżają do Warszawy, czy to w odwiedziny, czy wracając z podróży. Chcemy trochę oswoić ten bardzo industrialny teren. Odczarować go, zrobić przyjemniejszym dla oka.

Ale nie tylko Ida Kamińska dostanie swój mural. W Galerii mają się znaleźć także portrety socjologa i filozofa Zygmunta Baumana – jednego z najważniejszych teoretyków postmodernizmu, operatora Jerzego Lipmana – autora zdjęć między innymi do „Kanału” czy „Noża w wodzie”, uważanego za współtwórcę Polskiej Szkoły Filmowej, lekarki Aliny Margolis-Edelman – działaczki społecznej, uczestniczki powstania w getcie warszawskim, Mariana Eilego, twórcy i długoletniego redaktora naczelnego „Przekroju” oraz Anny Frajlich-Zając – poetki, pisarki i wykładowczyni literatury polskiej. A jeśli Fundacji uda się w ramach zbiórki zebrać fundusze – portretów będzie więcej.

– Ważne jest, by nie przypinać komuś łatki, że jest obcy, bo wszyscy, którzy tu mieszkają mają prawo tu mieszkać – mówi Barbara Poniatowska. – A skoro zostali w przeszłości – zwłaszcza naród żydowski – napiętnowani przez nas, Polaków, to chcemy pokazać, że dziś witamy ich w domu.

Dialog i edukacja poprzez sztukę

Street art ma ogromny potencjał aktywizowania odbiorców. Przede wszystkim dlatego, że nie jest zamknięty w muzeum i ma możliwość dotarcia do ludzi, którzy być może na co dzień nie mają wiele do czynienia ze sztuką.

Dariusz Paczkowski traktuje murale jako narzędzie społecznego działania. Uważa, że przestrzeń miejska to świetne miejsce do nawiązania dialogu.

– Mural jest swego rodzaju reklamą społeczną – mówi. – Od wielu lat w przestrzeni publicznej podnoszę różne, czasem trudne tematy. Bo jak czegoś nie widać, to ludzie myślą, że nie ma sprawy. A tutaj możemy mówić o ważnych dla nas wartościach i mieć pewność, że zostanie to zauważone.

 

 

Ale trudne tematy to nie wszystko.

– Wrzucam kolory w szare otoczenie i wciągam ludzi, by czuli się współodpowiedzialni za przestrzeń, by ją współtworzyli – dodaje artysta.

Z kolei Barbara Poniatowska dostrzega edukacyjny potencjał murali.

– Przestrzeń miejska dociera do szerokiego grona odbiorców, zwłaszcza w takim miejscu, jak Dworzec Gdański. Być może część osób, która zobaczy malowane przez nas twarze, zainteresuje się tematem, zacznie zadawać pytania, szukać. Może to uświadomi, że można podchodzić z miłością i otwartością do innych. Bez martyrologii i bez dorabiania historii, w sposób lekki i przyjazny pamiętać o tym, co się tutaj wydarzyło.

Do stworzenia Galerii „Witamy w domu” Fundacja Klamra zaprosiła artystki – by przełamać dominację mężczyzn w street arcie. Oprócz Barbary Poniatowskiej i Dariusza Paczkowskiego murale tworzyć będą również Elżbieta Jędrzejewska, która w swoich pracach inspiruje się naturą, Aleksandra Adamczak – malarka i aktywistka pochodząca z Gostynia oraz Marta Zabłocka, rysowniczka zaangażowana w działania społeczne, która prowadzi stronę Życie Na Kreskę. Portrety i kwiaty tworzone będą różnymi technikami: malowane przy użyciu szablonów, od ręki oraz układane z ceramiki.

Pracę artystów wspierają też wolontariusze, którzy przyłączyli się do projektu. Wycinają szablony i pomagają przy malowaniu.

– Bardzo mnie cieszy i wzrusza, że ludzie, czytając gdzieś o naszej akcji, chcą się przyłączać – mówi Dariusz Paczkowski. – Jeśli ktoś chce pomóc, malować czy choćby przynieść nam herbatę – zapraszamy.


Dowiedz się, co ciekawego wydarzyło się w III sektorze. Śledź wydarzenia ważne dla NGO, przeczytaj wiadomości dla organizacji pozarządowych.
Odwiedź serwis wiadomosci.ngo.pl.




Poznaj ofertę SCWO: warszawa.ngo.pl/scwo



Źródło: inf. własna [warszawa.ngo.pl]
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!
Wyraź opinię 4 0

Skomentuj

KOMENTARZE

Nie ma żadnych komentarzy

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

  • aktywizacja
  • aktywność lokalna
  • historia
  • kultura
  • miasto
  • sztuka
  • wielokulturowość
  • wspólnoty i społeczności lokalne