Przejdź do treści głównej

Dobre praktyki: Warszawa śladem Jana Karskiego

autor(ka): Jędrzej Dudkiewicz
2017-09-29, 05:53
archiwalne
Ławeczka Jana Karskiego w Warszawie przed Muzeum POLIN (fot. Adrian Grycuk, źródło: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Jan_Karski_bench_in_Warsaw_05.JPG)
Co Jan Karski miał wspólnego z Warszawą? Gdzie złożył przysięgę konspiracyjną, a gdzie przygotowywał raporty dla Armii Krajowej? Wszystkiego można dowiedzieć się podczas spaceru, który - dzięki współpracy Urzędu m.st. Warszawy z Fundacją Edukacyjną Jana Karskiego - trafił do aplikacji Warsaw Tours.

Aplikacja Warsaw Tours to inicjatywa Stołecznego Biura Turystyki. Po jej ściągnięciu na telefon (www.app.warsawtour.pl), podczas spaceru po Warszawie łatwiej można zapoznać się z licznymi atrakcjami: od kulturalnych, przez historyczne, po sportowe. W aplikacji jest ich obecnie około trzystu. A właśnie dołączyła kolejna: spacer śladami Jana Karskiego. Powstanie i włączenie tej trasy spacerowe do miejskiej aplikacji możliwe było dzięki współpracy Urzędu m.st. Warszawy i Fundacji Edukacyjnej Jana Karskiego.

Przybliżyć postać Jana Karskiego

Inicjatywa, by stworzyć w aplikacji spacer, który przybliży zwiedzającym postać Jana Karskiego oraz ważne miejsca z nim związane wyszła od Fundacji Edukacyjnej Jana Karskiego. Urzędnikom w podjęciu decyzji pomógł na pewno fakt, że trzy lata temu obchodzono w całej Polsce rok Jana Karskiego. Krążą również plotki, że przyszły, 2018 rok także może być związany z tą wybitną postacią.

– Uznaliśmy, że dodanie takiego spaceru do naszej aplikacji to dobry pomysł, zwłaszcza, że imieniem Jana Karskiego został nazwany fragment nadwiślańskich Bulwarów, które stanowią jedną z największych atrakcji turystycznych stolicy – tłumaczy Ryszard Podkowa ze Stołecznego Biura Turystyki. – Nad projektem spaceru pracowaliśmy wspólnie: my opracowaliśmy teksty i zrobiliśmy zdjęcia atrakcji, Fundacja zajęła się ich tłumaczeniem. Platforma do umieszczenia tych materiałów istnieje od pewnego czasu, więc dodanie ich nie stanowiło już wielkiego problemu – mówi.

 

 

Jeden z czterech

Dzięki temu każdy, kto odwiedza stolicę, po ściągnięciu aplikacji, może zapoznać się z dwunastoma miejscami związanymi z Janem Karskim, przy których znajdzie również dokładną informację o tym, co w tym miejscu się wydarzyło oraz wiadomości z życia samego Karskiego. Warto dodać, że Jan Karski jest jedną z zaledwie czterech wielkich postaci, których śladami można zwiedzić Warszawę. Oprócz niego w aplikacji znajdują się spacery związane z Fryderykiem Chopinem, Marią Skłodowską-Curie oraz Janem Pawłem II.

Spośród nich Jan Karski jest prawdopodobnie najmniej znaną osobistością, chociaż świadomość o jego zasługach dla Polski i świata stopniowo rośnie.

– Jest bardzo dużo osób, zarówno z Polski, jak i zagranicy, które przyjeżdżają do Warszawy i pytają się, czy są jakieś miejsca związane z Janem Karskim, który przecież związany był nie tylko z Łodzią, ale też ze stolicą – opowiada Ewa Junczyk-Ziomecka, prezes Fundacji Edukacyjnej Jana Karskiego. – To tutaj spełnił marzenie o byciu dyplomatą, stąd też wyruszał na swoją ostatnią wyprawę, podczas której zawiózł na Zachód informację o rozgrywającej się na polskich ziemiach tragedii, później nazwanej Zagładą. To była osoba wielkiego formatu i można powiedzieć, że jest naszym skarbem narodowym – dodaje.

Z Biurem Edukacji i z Zarządem Zielenii

Spacer śladami Jana Karskiego w aplikacji Warsaw Tours nie jest jednostkowym przykładem współpracy Urzędu m.st. Warszawy z Fundacją Edukacyjną Jana Karskiego. Od kilku lat obie strony, samorządowa i pozarządowa, mocno się wspierają. Biuro Edukacji wspomaga wszelkie działania mające propagować pamięć o Janie Karskim. A dzięki zrozumieniu Zarządu Zieleni m.st. Warszawy, na Bulwarze im. Jana Karskiego, w krótkim czasie słabo widoczną informację o patronie tego miejsca udało się zastąpić dwujęzyczną tablicą, z której można się dowiedzieć, kim był Jan Karski i dlaczego to miejsce nosi jego imię.

– Jestem bardzo wdzięczna za współpracę ze wszystkimi biurami Urzędu m.st. Warszawy, a także za wsparcie Włodzimierza Paszyńskiego, wiceprezydenta m.st. Warszawy – mówi Ewa Junczyk-Ziomecka. – Organizacje pozarządowe muszą przecież opierać swoją działalność na wsparciu z budżetu, czy to centralnego, czy samorządowego, bo same dotacje od szlachetnych ludzi nie wystarczą – dodaje.


Dowiedz się, co ciekawego wydarzyło się w III sektorze. Śledź wydarzenia ważne dla NGO, przeczytaj wiadomości dla organizacji pozarządowych.
Odwiedź
serwis wiadomosci.ngo.pl.



Poznaj ofertę SCWO: warszawa.ngo.pl/scwo



Źródło: inf. własna [warszawa.ngo.pl]
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!
Wyraź opinię 2 0

Skomentuj

KOMENTARZE

Nie ma żadnych komentarzy

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

  • edukacja
  • fundusze, fundraising, finansowanie
  • historia
  • hobby, zainteresowania
  • kultura
  • miasto
  • rozwój lokalny
  • turystyka, podróże
  • varsaviana
  • współpraca z administracją